Gdzie zjeść?

Wiekszość turystów podczas wizyty w nowym miejscu stawia sobie pytanie „gdzie zjeść?”. W miejscach szczególnie obleganych przez turystów nie brakuje nigdy różnego rodzaju lokali gastronomicznych. Wybór odpowiedniego może byæ czasem ze wzgdlędu na różne upodobania niemałym wyzwaniem. Jedni z nas szukają dobrej polskiej kuchni, inni regionalnych przysmaków, a pozostali zadowolą się pyszną pizzą, kebabem bądź po prostu fast foodem. Informator ten ma za zadanie pomóc każdemu znaleźć lokal, w którym za rozsądne pieniądze zaspokoi swój głód.

Lista znajduje się póki co w budowie, proszę o trochę cierpliwości ;)

Gdzie zjeść w Bydgoszczy?

Obiad
– Bary mleczne w Bydgoszczy
W kwesti tanich i smacznych obiadów prym wiedzie bydgoska Spółdzielnia Gastronomiczna, pod której skrzydłami znajduje się 7 barów mlecznych. W ka¿dym z nich można na niewielkie pieniądze zjeść tradycyjne domowe obiady. Każdego dnia do wyboru mamy kilka rodzajów zup oraz całą ofertę potraw na drugie danie. Wybierać je można w dowolnej konfiguracji. Oprócz obiadów w barach mlecznych jest możliwość zjedzenia dodatkowo pożywnego śniadania. Dania można spożyć na miejscu w jednym z lokali lub wziąć na wynos.

Bar Dworcowy – ul. Dworcowa 75
Bar Krokus – ul. M. Konopnickiej 28
Bar Kaprys – ul. Curie-Skłodowskiej 1
Bar Jagienka – ul. Wojska Polskiego 23
Bar Miły – ul. Sułkowskiego 13
Bar Mikrus – ul. Waryńskiego 51
Bar Tempo – ul. Brzęczkowskiego 2

Pizza

Fast food
– 52 City Diner – Gdańska 24
Bardzo sympatyczny lokal w amerykańskim stylu serwujący typowo amerykańską kuchnię. Głównym daniem City Dinera są burgery podawane samodzielnie lub w zestawie z frytkami. Oprócz tego nasze głodne żołądki nasycimy pizzą, tortillą lub stekami. Nie brakuje również typowo amerykańskich deserów. Do picia polecam niedrogą lemoniadę lub naturalne szejki. Oczywiście w menu znajdziemy także gorące napoje, piwo oraz amerykańskie wino. A to wszystko w milym wystroju pełnym amerykańskich akcentów z miłą obsługą kelnerek stylizowanych na ich koleżanki z USA. Myśląć o porządnym napełnieniu żołądków, nie można City Dinera pominąć.

Lista będzie stopniowo aktualizowana, wybieram tylko miejsca, które w jakiś sposób przykuły moją uwagę i uważam je za godne polecenia.

Jezioro Kamionkowskie

Jezioro Kamionkowskie zwane również przez mieszkańców i turystów Kamionki znajduje się na 17 km na północny wschód od Torunia. Powierzchnia jeziora wynosi 0,71 km². W najgłębszym miejscu jezioro ma 15 metrów głębokości.
Przy jeziorze znajduje sie strzeżone kąpielisko ze zjeżdzalnią i pomostem. Sam teren kąpieliska jest ogrodzony i w sezonie pobierana jest opłata za korzystanie z plaży. Oprócz tego przy jeziorze znajduje się baza turystyczna z domkami letniskowymi, polem namiotowym, lokalami gastronomicznymi oraz sklepami. „Kamionki” są bardzo chętnie odwiedzane przez mieszkańców Torunia i okolic. Nieopodal jeziora znajduje się przystanek kolejowy Kamionki Jezioro, na którym w sezonie letnim zatrzymują się pociągi osobowe jadące trasą z Torunia do Kowalewa Pomorskiego.

Czerwony szlak pieszy im. Jeremiego Przybory

Tablica z mapą przy początku szlaku im. Jeremiego Przybory

Tablica z mapą przy początku szlaku im. Jeremiego Przybory

Ten pieszy szlak jest jednym z najbardziej interesujących szlaków pieszych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Szlak łączy Fordon z Myślęcinek, wycieczkę tym szlakiem najlepiej rozpocząc przy pętli autobusowej Tatrzańskie. W tym miejscu znajduje się tablica informacyja z mapą szlaku. Następnie ulicami Pelplińską Kromera, oraz Bieszczadzką kierujemy się na wzgórze, z którego możemy podziwiać pierwszą panoramę – Wisłę oraz osiedla fordońskie położone w sąsiedztwie rzeki. Idąc szlakiem przez chwile możemy się poczuć jak w górach, ponieważ następne punkty widokowe znajdują się na sąsiednim wzgórzu. Żeby się do niego dostać konieczne jest zejście do jaru oraz ponowna wspinaczka. Ścieżka w tym miejscu jest dość stroma.

Następnym punktem na trasie szlaku jest góra Szybowników (95 m. n.p.m.). Jej nazwa pochodzi od znajdującej się tutaj szkoły szybowników. Z tego miejsca rozciąga się rozległa panorama Fordonu. Lewą stroną słupa linii energetycznej pomiędzy zaroślami kierujemy się dalej w kierunku Doliny Śmierci, w której znajdują się stacje drogi krzyżowej oraz pomnik ku czci Ofiar Faszyzmu w Dolnie Śmierci. Dalej szlak prowadzi przez las sosnowy oraz polanę. Następnie przed lasem skręcamy w lewo, w tym miejscu szlak łączy się ze szlakiem zielonymprzebieg szlaku pokrywa się częściowo ze szlakiem zółtym oraz ścieżką rowerową z Fordonu do Myślęcinka.

Punkt widokowy szlaku, widok z Góry Szybowników na Fordon

Punkt widokowy szlaku, widok z Góry Szybowników na Fordon

Widok z Góry Szybowników Fordon

Widok z Góry Szybowników Fordon


Skręcamy w prawo ze ścieżki rowerowej, przecinamy ulicę Zamczysko i znowu można poczuć się jak w górach, ponieważ wspinamy się tym razem na góre Zamkową, która jest również ciekawym punktem widokowym. Schodzimy ponownie stromą ścieżką w dół, przecinamy drogę krajową nr 5 i wzdłuż ogrodków działkowych kierujemy się do Myślęcinka. Łączna długość szlaku to 13,8 km.

Akwedukt w Fojutowie

W północnej części województwa kujawsko-pomorskiego między Tucholą a Czerskiem w malowniczej leśnej osadzie Fojutowo znajduje się wyjątkowy zabytek architektury hydrotechnicznej – akwedukt. w tym miejscu bowiem krzyżują się dwa cieki wodne – Czarna Struga oraz Wielki Kanał Brdy. Jeden z nich płynie górą, drugi dołem, a różnica poziomów między nimi wynosi 11 metrów.

Akwedukt wzorowany na rzymskim budowlach wzniesiono w latach 1845-49. Celem budowy było doprowadzenie wody z Brdy do kompleksu łąkowo-gospodarczego Łąki Czerskie. Jako materiału do budowy akweduktu użyto kamieni oraz żółtych cegieł. W latach 70 XX wieku podczas modernizacji sklepienia część cegieł została zastąpiona płytami żelbetonowymi. Płyty zostały ponownie pokryte cegłą w 2002 roku. Budowla ma 75 metrów długości, co czyni ją najdłuższym akweduktem w Polsce.

Akwedukt jest dużą atrakcją turystyczną. Wzdłuż płynącej dołem Czarnej Strugi znajduje się kładka
możliwiająca przejście pod sklepieniem akweduktu. Oprócz tego przy budowli stoi wieża widokowa, z której mozna podziwiać akwedukt oraz lasy Tucholskiego parku krajobrazowego. Płynący górą Wielki Kanał Brdy z uwagi na malowniczy szlak kajakowy jest również wykorzystywany przez kajakarzy. Oprócz akweduktu w Fojutowie przepływa także przez kilka mniejszych budowli tego typu. Sprzęt wodny (kajaki oraz rowery wodne) wypożyczyć można w Zajeździe Fojutowo. Zimową atrakcją zajazdu jest 200-metrowy stok narciarski oraz lodowisko.

Ruiny zamku w Bobrownikach

Przy prawym brzegu Wisły między Włocławkiem a Nieszawą w miejscowości Bobrowniki znajdują się ruiny zamku Krzyżackiego. Książę dobrzyński Władysław Garbacz wzniósł w XIV wieku przy samym brzegu rzeki zamek obronny. W 1345 pojawiają się pierwsze wzmianki o zamku w Bobrownikach, który pierwotnie był siedzibą władców ziemi dobrzyńskiej. Przez następne lata zamek czesto zmieniał właściela. Zarządzał nim między innymi Władysław Opolczyk, ale był również pod bezpośrednim panowaniem króla polskiego oraz w rękach Krzyżaków. Sytaucja ta powtórzyła się kilkukrotnie. Znajdowało się w nim również więzienie dla pojmanych rycerzy zakonu krzyżackiego.

Po wojnie trzynastoletniej do Polski powróciła ziemia chełmińska, zamek w Bobrownikach przestał znajdować się w pobliżu granicy z Zakonem Krzyżackim, co przyczyniło się do zmianu statusu zamku z twierdzy broniącej na siedzibę starostów oraz sądów grodzkiego i ziemskiego. Wojna polsko-szwedzka oraz potop szwedzki doprowadziły zamek do ruiny. Nie podjęto także uchwały mającej na celu odbudowę budowli.

Obecnie w Bobrownikach pozostały fragmenty murów obronnych oraz wieży, które ze względu na brak właściela oraz wylewającą co jakiś czas Wisłę popadają w większą ruinę.

Piramidy kujawskie w Wietrzykowicach

Na terenie rezerwatu archeologicznego w wietrzykowicach niedaleko Izbicy Kujawskiej znajduje się 5 pochodzacych sprzed ponad 5 tysiecy lat grobowców. Są to tak zwane piramidy kujawskie, czyli cmentarzysko szkieletowe. Zbudowali rolnicy i pasterze zamieszkujący te ziemie, którzy słyneli z budowania mogił z megalitów – olbrzymich głazów. Imponujaca byla na ogól wielkosc takiego grobowca, poniewaz mierzyl on nawet ponad 100 m dlugosci przy wysokości siegającej nawet 3 m. Wiązało się to z tym, że zmarli chowani byli najczęściej w pozycji stojącej. Głazy stanowią tylko otoczkę dla grobowca, chroniąc go przed zewnętrznymi czynnikami.

Kalwaria Pakoska

Kalwaria to według słownika języka polskiego zespół kaplic lub kościołów będących stacjami drogi krzyżowej. Słowo to wywodzi się od łacińskiego słowa calvaria oznaczającymi czaszki. Warto zaznaczyć, że łacińska calvaria jest odpowiednikiem hebrajskiego słowa Gulgolet (Golgota). Najstarszą i najbardziej rozpoznawalną w Polsce kalwarią jest utworzone na początku XVII wieku z inicjatywy Mikołaja Zebrzydowskiego sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej niedaleko Krakowa. Druga najstarsza kalwaria w Polsce znajduje się w Pakości.

Kujawska Jerozolima, bo tak nazywana jest Kalwaria Pakoska została wytyczona w 1628 na ziemiach rodu Działyńskich. Inicjatorem jest budowy był ksiądz Wojciech Kęsicki. Utrzymanie jednak całego zespołu okazało się dla niego z powodu braku naśladowców zbyt trudnym wyzwaniem, dlatego opiekę nad kalwarią powierzył franciszkanom, którzy z przerwami prowadzą kalwarię po dziś. Pierwotnie stacje drogi krzyżowej wyznaczały krzyże, następnie drewniane kaplice, które stopniowo zamieniano na murowane. Łącznie budowa wszystkich 25 kaplic trwała 60 lat. Warto dodać, że w ciągu swojej historii Kalwaria Pakoska doświadczyła najazdu wojsk szwedzkich, epidemię oraz bitwę pod Pakością.

Obecnie na zespół Kalwarii Pakoskiej składają się 24 kaplice oraz kościół Ukrzyżowania, zbudowany na fundamentach zniszczonego zamku. Na terenie kalwarii w ciągu roku ma miejsce kilka uroczystości. Najważniejsze z nich to Droga Pojmania oraz Droga Męki, odbywające się kolejno w Wielki Czwartek i Wielki Piątek. Dodatkowo w niedzielę po 3 maja przypada Święto Odnalezienia Krzyża i w niedzielę po 14 września Święto Podwyższenia Krzyża. Na przełomie sierpnia i września odbywają się tutaj także uroczystości dożynkowe.

Pesa 218Mc-SA133

Pesa 218MC SA13-022 / linia kolejowa 245, ul. Wojska Polskiego w Aleksandrowie Kuj. / Jest to jeden z 4 egzamplarzy tego modelu należących do Arrivy w kursie relacji Toruń Wschodni – Ciechocinek. Oficjalne przekazanie modelu nastąpiło pod koniec 2012 roku. Przewoźnik na czas wakacji 2014 wznowił na komercyjnych zasadach weekendowe połączenia między Ciechocinkiem a Aleksandrowem Kujawskim.